Kupując używany samochód, czy to od osoby prywatnej, czy od handlarza, podświadomie wiemy, że pojazd taki powinniśmy dokładnie zbadać, a być może nawet skorzystać z usług stacji diagnostycznej, by po zakupie nie zaskoczyły nas żadne usterki lub wady. Na rynku pojazdów używanych nie trudno bowiem trafić na auto z burzliwą historią, którą sprzedający próbuje mniej lub bardziej nieudolnie ukryć. Wciąż jednak relatywnie niewiele osób wie, że równie uciążliwe jak wady fizyczne pojazdu, mogą okazać się wady prawne.

O wadzie prawnej rzeczy nabytej mówimy wtedy, gdy obiektywnie istniejące okoliczności nie pozwalają nabywcy korzystać z rzeczy bez ograniczeń. Przykładem wady prawnej może być zatem nabycie pojazdu od jednego ze współwłaścicieli, podczas gdy drugi z nich nie wyraził zgody na sprzedaż.

Stajemy się wtedy współwłaścicielem kupionego samochodu, jednak korzystanie z niego ogranicza nam prawo drugiego współwłaściciela.

Innym przykładem jest zakup samochodu zajętego przez komornika. Najczęściej o wadzie prawnej pojazdu nabywcy dowiadują się we właściwym wydziale komunikacji, próbując dokonać rejestracji nowonabytego pojazdu. Sporadycznie zdarza się również, iż osoba podająca się za sprzedającego nie dysponuje żadnym prawem do sprzedawanej rzeczy. Jeśli zatem nie dysponuje należytym umocowaniem, nie może przenieść w imieniu właściciela na nabywcę prawa własności. Pamiętać trzeba bowiem, iż zgodnie z polskim prawem, nikt nie może przenieść na inny podmiot więcej praw, niż sam posiada.

Warto zastanowić się, czy możemy jakoś ustrzec się przed tego typu sytuacjami. Oczywiście, że tak. Przede wszystkim sprawdzić należy dowód rejestracyjny pojazdu, który zamierzamy kupić. W dokumencie tym wskazani są właściciele samochodu. Jeśli zatem figurują tam dwa nazwiska, a sprzedający jest jeden, powinien on móc wylegitymować się umocowaniem do sprzedaży pojazdu w imieniu drugiego współwłaściciela. W przeciwnym wypadku na umowie kupna-sprzedaży znaleźć powinny się obydwie osoby. Uchroni nas to przed przykrymi konsekwencjami nabycia prawa we współwłasności zamiast prawa własności samochodu.

Załóżmy jednak, iż z powodu niedopatrzenia nabyliśmy pojazd, który posiada taką, bądź inną wadę prawną. Na szczęście wciąż nie jesteśmy zupełnie bezbronni, nawet jeśli jest to następstwo naszego niedopatrzenia. Zgodnie z postanowieniami Kodeksu cywilnego, sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana stanowi własność osoby trzeciej albo jeżeli jest obciążona prawem osoby trzeciej, a także jeżeli ograniczenie w korzystaniu lub rozporządzaniu rzeczą wynika z decyzji lub orzeczenia właściwego organu.

Co istotne, w doktrynie panuje zgodny pogląd, iż samo istnienie wad prawnych sprzedanej rzeczy, nawet wówczas, kiedy zostały podstępnie zatajone, nie pociąga za sobą nieważności umowy, co wynika z regulacji zawartej w przepisach o rękojmi.

Z jednej strony zatem wykrycie wady prawnej nie powoduje, iż umowa jest nieważna lub powinna być traktowana jako nigdy nie zawarta. Z drugiej jednak, jest to forma ochrony nabywcy, który ma prawo skorzystania z rękojmi. Rękojmia to nic innego, jak forma ochrony nabywcy przed nieuczciwym sprzedającym. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, sprzedawca jest bowiem odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę fizyczną lub prawną. Gdyby istnienie wady prawnej skutkowało nieważnością umowy, nabywca zostałby pozbawiony ochrony prawnej.

Uprawnienie z tytułu rękojmi oznacza, iż jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, w tym wadę prawną, kupujący może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy, chyba że sprzedawca niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie. W przypadku wad prawnych niejednokrotnie usunięcie wady będzie trudne lub niemożliwe, dlatego najskuteczniejsze okazać się może odstąpienie od umowy oraz żądanie zwrotu zapłaconej kwoty, chyba że wada prawna stanowi następstwo niedopatrzenia ze strony sprzedającego, który na przykład dysponował umocowanie do sprzedaży pojazdu w imieniu drugiego współwłaściciela, ale zapomniał się nim wylegitymować.

Ostatni przykład to sytuacja, w której kupujący o wadzie prawnej dowiedział się od osoby trzeciej, która wystąpiła do niego z roszczeniem. W takiej sytuacji kupujący obowiązany jest niezwłocznie zawiadomić o tym sprzedawcę i wezwać go do wzięcia udziału w sprawie. Jeżeli tego zaniechał, a osoba trzecia uzyskała orzeczenie dla siebie korzystne, sprzedawca zostaje zwolniony od odpowiedzialności z tytułu rękojmi za wadę prawną o tyle, o ile jego udział w postępowaniu był potrzebny do wykazania, że roszczenia osoby trzeciej były całkowicie lub częściowo bezzasadne.

Co to jest wada prawna auta i co zrobić po kupnie samochodu z taką wadą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *