Umowy kupna- sprzedaży używanych samochodów często nie odzwierciedlają rzeczywistej transakcji, gdyż widnieje na nich inna cena niż w rzeczywistości kupujący zapłacił, i choć takim działaniem strony umowy narażają się na odpowiedzialność karnoskarbową, pamiętać również należy, że podanie zaniżonej ceny w umowie może uniemożliwić kupującemu dochodzenie roszczeń, gdy okaże się, że samochód posiada wady o których sprzedawca nie wspomniał.

Sam fakt wpisania w umowie zaniżonej kwoty za jaką kupujący nabył pojazd nie wyłącza odpowiedzialności sprzedawcy za wady fizyczne i prawne samochodu, przepisy stanowią bowiem, że sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę i odpowiedzialności tej nie uzależniają od wystąpienia innych, ściśle określonych okoliczności, czyli np. od ceny pojazdu czy zawarcia umowy w określonej formie. Sprzedawca względem kupującego odpowiedzialność z tytułu rękojmi ponosi zatem praktycznie zawsze, chyba że kupujący wiedział o wadzie w chwili zawarcia umowy, bądź gdy rękojmia została wyłączona na podstawie zawartej umowy, zaniżenie ceny kupna samochodu w umowie może jednakże spowodować, że kupujący nie będzie mógł z niej skutecznie skorzystać.

Zgodnie bowiem z regulacjami Kodeksu cywilnego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy, problem polega jednakże na tym, że gdy kupujący będzie chciał odstąpić od umowy, wówczas sprzedawca zamiast ceny faktycznie zapłaconej możliwe, że będzie chciał zwrócić tylko tą kwotę, która jest wpisana w umowie. Podobnie będzie w sytuacji, gdy kupujący będzie żądał obniżenia ceny, jeżeli bowiem cena w umowie będzie znacznie zaniżona, wówczas nawet uwzględnienie jego żądania może nie wyrównać różnicy pomiędzy obniżoną na skutek wady wartością pojazdu, a kwotą, którą kupujący faktycznie zapłacił. Poza wskazanymi roszczeniami, kupujący może również żądać wymiany rzeczy na wolną od wad albo usunięcia wady.

Sprzedawca wówczas jest obowiązany wymienić rzecz wadliwą na wolną od wad lub usunąć wadę w rozsądnym czasie bez nadmiernych niedogodności dla kupującego, może on jednakże odmówić zadośćuczynienia żądaniu kupującego, jeżeli doprowadzenie do zgodności z umową rzeczy wadliwej w sposób wybrany przez kupującego jest niemożliwe albo w porównaniu z drugim możliwym sposobem doprowadzenia do zgodności z umową wymagałoby nadmiernych kosztów.

Rozwiązaniem wskazanej sytuacji nie będzie również unieważnienie zawartej umowy kupna samochodu, gdyż o ile wpisanie w umowie zaniżonej ceny zakupu może być traktowane w kategoriach pozorności, co może przesądzać o jej nieważności, to w takim przypadku, gdy umowa jest nieważna, strony takiej umowy zobowiązane są sobie zwrócić wzajemnie otrzymane świadczenia, sprzedawca zatem znowu może być skłonny zwrócić kupującemu kwotę, którą zapłacił, ale tylko w takiej wysokości jaka widnieje w umowie.

Jak wynika z powyższego, wpisanie do umowy kupna- sprzedaży samochodu kwoty niższej niż faktycznie została zapłacona nie jest dobrym pomysłem, gdyż w razie ewentualnych wad w pojeździe pociągnięcie sprzedawcy do odpowiedzialności za nie może być bardzo utrudnione. Oczywiście sytuacja kupującego może kształtować się nieco lepiej, gdy będzie dysponować dowodami, że zapłacił sprzedawcy jednak wyższą cenę za samochód, niż ta ujęta w umowie.

Dowodami w takim przypadku mogą być, np. potwierdzenie wykonania przelewu rzeczywistej sumy, którą kupujący zapłacił sprzedawcy, bądź pokwitowanie wydane przez sprzedawcę przyjęcia rzeczywistej kwoty. Jeśli jednakże sprzedawca nie zgodził się wydać żadnego pokwitowania, a pieniądze za samochód zostały przekazane w gotówce, można rozważyć czy poza stronami umowy na miejscu jej finalizowania nie były obecne również inne osoby, które mogą potwierdzić wysokość rzeczywistej kwoty, którą kupujący zapłacił. Mając w zanadrzu takie dowody istnieje większa szansa, że sprzedawca będzie chciał się w jakiś sposób dogadać i rozwiązać sprawę polubownie.

Jak wynika z powyższego, zaniżenie w umowie kupna- sprzedaży samochodu kwoty, którą kupujący za pojazd faktycznie zapłacił nie jest najlepszym pomysłem, gdyż w razie jakichkolwiek problemów z samochodem oraz wad o których sprzedawca „zapomniał” wspomnieć, kupujący znacznie ogranicza sobie przysługujące mu ochronę i prawo, dlatego gdy sprzedawca proponuje by niższą kwotę wpisać do umowy należy zdać sobie sprawę z ewentualnego ryzyka takiej decyzji, a najlepiej wycofać się z transakcji.

Co zrobić gdy na umowie jest zaniżona kwota, a kupiony samochód posiada wady ukryte?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *